To oczywiste, że do mobbingu może dojść, gdy mobber i ofiara mają osobisty kontakt, na przykład pracują jednocześnie w tym samym pomieszczeniu. Jednak zjawisko może mieć też miejsce wtedy, gdy nie mają oni ze sobą bezpośredniej styczności, ale pozostają w kontakcie poprzez cyfrowe narzędzia pracy, takie jak: poczta elektroniczna, czat lub programy umożliwiające odbywanie telekonferencji.

Kto ponosi odpowiedzialność w takiej sytuacji?

Dla Dziennika Gazety Prawnej, temat omawia Michał Bering, który tłumaczy, że:

“Pracodawca może ponosić odpowiedzialność za mobbing, jeśli mimo pełnej świadomości, że np. pracownicy umieszczają na wewnętrznym czacie obraźliwe komentarze na temat jednego ze swoich kolegów, dopiero po dłuższym czasie podejmie konkretne działania wobec osób umieszczających takie treści. Tego rodzaju bierna postawa pracodawcy może skutkować tym, że sąd uwzględni roszczenia pracownika np. o wypłatę odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę doznaną wskutek mobbingu, jeśli ten zdecyduje się wnieść pozew do sądu.”

Zapraszamy do zapoznania się z całym artykułem: TUTAJ

Bądź z nami na bieżąco
i zapisz się do newslettera!

bkb newsletter